+48 602 270 907
kontakt@kampinoskieprzygody.pl

Blog

Strona głównaCiekawostki przyrodniczeCzy łatwo spotkać łosia w Kampinoskim Parku Narodowym?

Czy łatwo spotkać łosia w Kampinoskim Parku Narodowym?

Łoś to zwierzę najczęściej kojarzone z Kampinoskim Parkiem Narodowym i słusznie. To największy mieszkaniec Parku, którego stosunkowo łatwo jest spotkać na spacerze. Czy zawsze jednak tak było? Czy zatem łatwo spotkać łosia w Kampinoskim Parku Narodowym?

W Polsce łosie wytępiono w pierwszej połowie XIX wieku. Po II wojnie światowej tych największych przedstawicieli rodziny jeleniowatych można było spotkać tylko nad Biebrzą. Dopiero w 1951 roku, jeszcze przed powstaniem Kampinoskiego Parku Narodowego, przeprowadzono re – introdukcję czyli

ponownie wprowadzenia łosia do Puszczy Kampinoskiej.

Miało to miejsce w okolicy Sierakowa, gdzie do dnia dzisiejszego można zobaczyć pozostałości Łosówki po dawnej osadzie strażników dyżurująch przy zagrodzie łosi. Proces ten zakończył się sukcesem, która doprowadziła do powstania jednej z  dwóch najbardziej stabilnych populacji tego gatunku w naszym kraju.

Obecnie łoś w Kampinoskim Parku Narodowym ma się bardzo dobrze.

Ilość osobników zamieszkujących Kampinos kształtuje się na poziomie około 350 sztuk.

Łoś zwany też gapiszonem wygląda sympatycznie i sprawia wrażenie powolnego. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom. Mimo, że chodzi powoli i niezgrabnie, może biec z prędkością 30 km/h, a na krótkich dystansach nawet do 60 km/h. Dorosły samiec osiąga często wagę ponad 350, a nawet 500 kilogramów.

Łosie to gatunek północny, przystosowany do życia w niższych temperaturach. Jego masywne rozmiary chronią zwierzę przed utratą ciepła. Łoś kiepsko radzi sobie w upałach. Nie poci się. Może jedynie schłodzić ciało lub wydyszeć (jak pies) nadmiar ciepła. W czasie upału łosie zmieniają rytm dobowy i chowają się w cieniu na  mokradłach.

Pewnie dlatego w miesiącach letnich trudniej jest spotkać łosia w Kampinoskim Parku Narodowym, 

bo chowają się w gąszczu zieleni w terenach bagnistych. 

Łosie uwielbiają wodę, którą chłodzą się podczas upałów. Nie każdy wie, że łoś jest świetnym pływakiem. Ponoć w Wiśle coraz częściej pojawiają się łosie, które podążają rzeczną doliną aż do Warszawy. Łoś nie tylko pływa, ale i nurkuje, poszukując zielonego pokarmu. Jest wyjątkowym gatunkiem wśród jeleniowatych, ponieważ potrafi zanurzyć się pod wodą i zejść na głębokość 6 metrow. 

Samce (byki), wykształcają dwa typy poroża: łopaty i badyle. W Kampinoskim Parku Narodowym częściej widujemy badylarzy, czyli byki noszące poroże w formie badyli (przypominających nieco poroże jelenia). Co roku w grudniu i styczniu po godach, zwanych bukowiskiem, poroże jest zrzucane.

Czy łatwo spotkać łosia w Kampinoskim Parku Narodowym?

I tak i nie. Z własnego doświadczenia wiem, że zawsze jest to nieoczekiwanie spotkanie. Na pewno łatwiej spotkać łosia w tygodniu, kiedy mniej turystów odwiedza KPN. Nie ma tu jednak złotej zasady, Nie raz już zostałam bardzo zaskoczona i czasem i miejscem spotkania.

Jak już spotkamy łosia, zachowajmy bezpieczną odległość. To dzikie i ogromne zwierzę, które całkiem łatwo można wyprowadzić z równowagi, np. mówiąc zbyt głośno, błyskając fleszem czy idąc w jego stronę. Uwagę należy zwrócić na uszy zwierzęcia. Gdy łoś wyciąga szyję do przodu i lekko opuszcza głowę, a uszy kładzie po sobie to niewątpliwy znak, że szykuje się do ataku.

Unikajmy zatem takich sytuacji i zawsze traktujmy tego króla Kampinoskiego Parku Narodowego z szacunkiem.

Więcej informacji o łosiu i miejscach, gdziej najczęściej go spotkałam w Kampinoskim Parku Narodowym poznacie na wycieczce z Przewodnikiem PTTK po KPN.

Przewodnik po Kampinoskim Parku Narodowym i Warszawie. Edukator Klimatyczny. instruktor sportu. Moderator Mozaiki Klimatycznej. Piszę tutaj o Kampinoskim Parku Narodowym, ciekawostkach przyrodniczych i zmianach klmatycznych i aktywnościach w naturze.

previousnext